Pierwszy tydzień lipca upływa nam pod znakiem obozu aikido. Zarówno w Chacie Kasi jak i w domku do wynajęcia Zawojka wszędzie panoszą się bokkeny i maty tatami. Młodzież pod okiem sensei Bartka ćwiczy zarówno ciało jak i ducha a my dołączamy z zdrowym i pysznym jedzeniem. Towarzyszy nam chłodna ale słoneczna pogoda jakiej dawno w Beskidzie Niskim, a pewnie i w całych Beskidach, nie było.

PS. W lipcu wolnych terminów noclegów już prawie nie ma, zostały ostatnie miejsca…