Wołowiec - (dawna, łemkowska nazwa Volovec) położony jest w dolinach potoków Mareska i Zawoja, 4 kilometry od Nieznajowej, na końcu drogi asfaltowej z Pętnej, na wysokości 490 m. n.p.m. Na wschód od wioski wznosi się Uherec (706m) na północy Mareszka (801m), na południu Sucha Góra (687m), a od zachodu Obszar (685m).

Osada Wołowiec lokowana była na prawie wołoskim, na surowym korzeniu w XVI wieku. W 1581 roku była królewszczyzną a wzmiankowane trzy gospodarstwa nadal były zwolnione z podatków i danin. W XVII wieku rozwój wsi doprowadził, do tego, że powstał tutaj młyn i folusz a w 1765 roku po objęciu we władanie tych ziem, przez starostę bieckiego, Siemieńskiego, było tutaj już 26 ról. Według spisu ziemskiego z 1787, wieś zamieszkiwało 595 grekokatolików oraz 11-tu Żydów. W sumie występowało w tym spisie 51 nazwisk np. Balasz, Wowok, Hatalewicz, Głuszko, Hutyrak, Dudka, Macyk, Polański, Sawczyk, Symo, Tuz......
Prawdopodobnie w 1794 roku doszło do niecodziennego zdarzenia nie tylko w Wołowcu ale i na całej Łemkowszczyźnie a mianowicie odbył się ślub polskiego szlachcica Jana Zawadzkiego z córką miejscowego proboszcza unickiego. Małżeństwa mieszane należały wtedy na Łemkowszczyźnie do rzadkości. U schyłku XIX wieku, aż trudno w to uwierzyć w tej sennej dzisiaj wsi, mieszkały 882 osoby.

Najprawdopodobniej w XVIII wieku wybudowano w Wołowcu cerkiew unicką pod wezwaniem Opieki Matki Bożej (Pokrow), która zachowała się do dnia dzisiejszego ukryta pośród drzew na wzgórzu tuż obok wiejskich zabudowań. Po wysiedlenie Łemków służyła pasterzom za owczarnię !
W czasie pierwszej wojny światowej, zimą 1915 roku, stacjonowały tutaj wojska rosyjskie, a w 1918 roku miejscowi Łemkowie zaangażowani byli w próbę tworzenia Ruskiej Rady Ludowej.
W 1927 roku, zdecydowana większość mieszkańców przeszła na prawosławie oraz postawiono przy drodze poniżej cerkwi unickiej, tymczasową kaplicę prawosławną. Pierwszym prawosławnym proboszczem w Wołowcu był Aleksander Wołoszyński, który pochodził z terenów Galicji. Parafia greckokatolicka miała tutaj siedzibę aż do 1933 roku, co było zarzewiem konfliktu z sąsiednią Krzywą, której mieszkańcy domagali się przeniesienia siedziby parafii do ich wsi W 1936 roku na około 700 mieszkańców, było tutaj tylko 31 grekokatolików oraz 2 Żydów, prowadzących przy drodze do Nieznajowej karczmę. Poza wsią, mieszkały dwie rodziny cygańskie, zajmujące się swoim tradycyjnym rzemiosłem - kowalstwem W 1938 roku rozpoczęto budowę świątyni prawosławnej, która nigdy nie została ukończona, a rozebrana została w 1955 roku przez robotników z PGR-u. Była ona budowana naśladując styl ukraiński - na planie krzyża, tak jak stojąca do dziś świątynia w Gładyszowie.

Druga wojna światowa ominęła Wołowiec. Stacjonujące tutaj od jesieni 1944 roku oddziały niemieckie opuściły wieś 17 stycznia 1945 roku. Latem przeważająca część ludności wyjechała dobrowolnie do ZSRR, zabierając ze sobą wyposażenie cerkwi prawosławnej wraz z dwoma dzwonami. W Wołowcu pozostało 14 rodzin łemkowskich, które zostały wywiezione na zachód w ramach Akcji "Wisła" (w Wołowcu pozostała tylko jedna rodzina, posiadająca obywateltwo amerykańskie) jednak w 1958 roku udało się powrócić 8-miu rodzinom.

Dziś mieszka tutaj około 50 osób, w większości Łemków, jednak wśród nich, w Wołowcu, zamieszkuje jedna z ważniejszych postaci polskiej prozy współczesnej - Andrzej Stasiuk. W jego domu znajduje się również siedziba cenionego Wydawnictwa Czarne

 

 

"Od Komańczy do Wysowej" Witold Grzesik, Tomasz Traczyk, Bartłomiej Wadas